Promocja!

Kraboszki

Cena: 20,90 30,00 

Wyczyść
SKU: Brak danych Kategoria:

Kilka razy bolała ją głowa, potem upadła na ulicy. Tak zaczęła swoją podróż przez kolejne sale szpitalne, w której głównymi stacjami są „pobranie krwi” i „chemia”. Musi przyswoić reguły dotyczące życia w chorobie i jednocześnie znaleźć własną drogę do wyzdrowienia. Pomoc w utkaniu całkiem nowej nici życia przyjdzie z nieoczekiwanej strony.

Kraboszki to prywatny dyskurs na temat relacji pacjentka-lekarze i odczłowieczenia w służbie zdrowia. Powieść, oparta na rzeczywistych doświadczeniach, pozwala dostrzec emocjonalny aspekt zmagania się ze śmiertelną chorobą.

Barbara Piórkowska

Pisarka, poetka. Autorka powieści Szklanka na pająki (2010/2018) i Kraboszki (2020) oraz prozy Utkanki (2014), czterech tomów poetyckich, audiobooka poetyckiego, tekstów do piosenek (płyta Piórko Natalii Grzebały); współtwórczyni spektakli poetyckich i spacerów literackich. Prowadziła warsztaty twórczego pisania m.in. na ogólnopolskim festiwalu rozwojowym dla kobiet Progressteron. Ukończyła warsztaty pisania prozą, organizowane przez Wydawnictwo Czarne. Jej teksty były tłumaczone na język angielski, niemiecki, rosyjski i litewski. Laureatka Nagrody Gdańskich Bibliotekarzy „Pro Libro Legendo” za rok 2010. Wielokrotna stypendystka Miasta Gdańska i Marszałka Województwa Pomorskiego. Zbiera wycinanki ludowe. Mieszka w Gdańsku.

fot. Lena Pelowska

Czytam tę książkę i płaczę. Bo w sumie nic tu śmiesznego – zbyt blisko podchodzi do szpitalnego łóżka głównej bohaterki Śmierć, zbyt często boli dziewczynę ciało, a makatka jej życia spruła się Rodzanicom zbyt wcześnie.
Ale czytam tę książkę i śmieję się w głos. Bo Śmierć chodzi tu w brązowych rajtuzach, za kaloryferem w domu mieszka Kikimora, a pielęgniarka na nocnym dyżurze podczytuje „Niesamowitą słowiańszczyznę” dłubiąc w zębach kłosem żyta.
Barbaro Piórkowska, poetko codzienności, napisałaś niezwykłą książkę. Polecam ją z całego serca.

Piórkowska pokazuje jak pisać uważnie na świat nieludzki, ten roślinny, ale też ten wyobrażony i jak można radzić sobie z traumą choroby, odkrycia własnej śmiertelności nadciągającej na nas jak rozpędzona ciężarówka.

.